Jonizator wody pod Lupą

Od niedawna mam zaszczyt testować jonizator wody, także do wytwarzania wody srebrnej. Dość sceptycznie do niego podchodzę choć jestem pełen nadziei że jest to produkt wielce pożyteczny. Z tego też powodu wysyłam apel do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób mają lub mieli do czynienia z jonizatorem czy też o takim urządzeniu mają swoje zdanie, by […]

Chleb z samopszy i płaskurki

Kilka sztuk chleba z tychże mąk wykonałem w ostatnim czasie. To ciekawe jak zmienia się optyka, co wymaga tylko czasu. Patrząc z perspektywy właśnie czasu w przeciągu kilku zaledwie lat świadomość co do jakości spożywanego pieczywa wzrastała systematycznie. I tak na początku była mąka pszenna z dodatkami typu siemię, słonecznik itp. Później doszła do głosu […]

Płyn Lugola – Agent JOD 23 nadaje

Roztwór jodu w jodku potasu istnieje od prawie dwustu lat dzięki niejakiemu Jeanowi Lugola. Adaś przeczytał jedną książkę, posłuchał kilku wykładów i stwierdził, że spróbuje zastosować pL (płyn Jugola) na sobie. Powstało jednak kilka pytań bez odpowiedzi, jak zwykle zresztą. Zawsze chce się wiedzieć więcej, ot ludzka przypadłość. Obawy jednak potęgują ludzie, którzy przestrzegają przed […]

Przez tyłek Prezesa prosto do celu

Oczyszczanie jelit faza I, rok 2017 Styczeń.   Adaś (Prezes) po raz kolejny podejmuje działania, by oczyścić organizm (w którym ma zaszczyt przebywać w obecnych czasach). Dokładnie rok temu, pierwszy raz w życiu przeprowadziłem na sobie taki proces stosując zioła zakupione od pewnej znanej firmy. W tym roku, pierwszy etap oczyszczania jelit wyglądał tak samo […]

Urtica dioica czyli Pokrzywa zwyczajna

Korzeń pokrzywy.   Chętniej sięgamy po wszelakie produkty lecznicze, gdy mamy świadomość do czego mogą nam się one przysłużyć. Chyba każdy miał w domu czy też ma jakiegoś rodzaju herbatkę ziołową, może zioła typu szałwia, melisa, mięta. Pomijam jakość torebkowych ziół, bo choć dobre zapewne mogłyby być lepsze, to skupię się dziś na świadomym właśnie […]

Od ziół do chelatacji rtęci

Zmiany którym poddaję swój organizm od kilku miesięcy zachodzą w ciekawie nieprzewidywalny sposób. W ten sposób odkryłem, że przedwczesne opuszczenie rękawic poza ciosem nokautującym jest punktem w którym wszystko „może” iść naprawdę w najlepszym z możliwych kierunków. Od czasu „bretariańskiego oświecenia” tj. kilku miesięcy zmieniłem w swoim życiu sposób odżywiania i zminimalizowałem treningi do minimum. […]